PAPER [2018]

Christina Aguilera powraca z nową transformacją

Christina Aguilera przeżyła wiele – w swojej karierze, w życiu prywatnym i oczywiście, w swojej estetyce. Jej image ewoluował ze skórzanych spodni z odważnym wycięciem i dwukolorowymi warkoczykami, przez inspirację starym Hollywood aż do głębokich dekoltów, włosów zaczesanych gładko do tyłu i minimalnego makijażu.

Czy ten złagodzony wizerunek oznacza że skończyła z dramatami?

‚Zawsze byłam osobą, którą uwielbia eksperymentować, uwielbia teatralność i która uwielbia tworzyć historie i odgrywać rolę, czy to w teledysku czy na scenie’, tłumaczy, kiedy jej makijażystka usuwa brokat z jej powiek. ‚Jestem performerką, tym jestem z natury. Ale teraz jestem w takim miejscu, nawet muzycznie, gdzie możliwość zrzucenia się z siebie tego wszystkiego i docenienie tego kim się jest i swojego surowego piękna jest bardzo wyzwalające.’

Kiedy to mówi, jej twarz jest całkowicie odsłonięta, jej piegi są widoczne, a jej niebieskie oczy błyszczą bez cienia makijażu – ale nie myślcie że zamierza schować swoją paletkę do konturowania. Jestem dziewczyną, którą uwielbia mocny makijaż, tak już jest, śmieje się.

Ta pewność siebie to coś, co jak twierdzo 37-latka przychodzi z wiekiem. W ciągu ostatnich 20 lat, od kiedy to zobaczyliśmy ją tańczącą na plaży w klipie Genie in a Bottle, była nominowana do 18 nagród Grammy, wygrała 5 (6 – przyp. red.), sprzedała ponad 50 milionów płyt na całym świecie, zagrała w filmie obok Cher, była jurorką w programie The Voice, przeszła przez rozwód, na nowo odnalazła miłość przy narzeczonym i została mamą Maxa Lirona i Summer Rain.

Przez te wszystkie istotne doświadczenia życiowe, Aguilera pozostała bezwstydnie zuchwała. W styczniu, gdy niecierpliwi fani pytali o nowy album – który będzie pierwszym od wydanego w 2012 roku Lotusa – poprzez zabawną odręcznie napisaną notkę która znalazła się na jej gwieździe na Walk of Fame, przesłała odpowiedź (Nadchodzi, suki). Podczas gdy jej oczy są malowane na jasny róż na naszej sesji, dzieli się anegdotką na temat jednej z peruk, które przyniósł jej stylista: potarganą w kolorze brudnego blondu. Christina zapytała o możliwość wypożyczenia peruki… do sypialni. ‚Dobrze się wtedy zachowałeś, naprawdę w porządku, mówi mu, kiedy wszyscy zaczynają się śmiać. Myślę, że chciałam wrócić do domu i uprawiać seks tego wieczora, a ty powiedziałeś tylko, dobrze, ale nie potargaj jej zbyt mocno. Ja powiedziałam wtedy że nie mogę tego zagwarantować.’

Urodzona w Staten Island w stanie Nowy Jork 18 grudnia 1980 roku córka Fausto i Shelly Loraine, Aguilera nie miała idealnego dzieciństwa. Była świadkiem przemocy domowej zarówno we własnym domu jak i w najbliższym sąsiedztwie. To coś, o czym często mówiła w trakcie swojej kariery. ‚Musiałam patrzeć na to jak moja mama musi się podporządkować, pilnować własnego nosa, albo inaczej zostanie pobita. Kiedy dorastasz w takich warunkach mogą stać się dwie rzeczy, możesz być tak uszkodzona, że będzie tylko gorzej albo to wszystko wzmocni cię na tyle, że zrobisz wszystko żeby taka sytuacja nigdy się nie powtórzyła’. Aguilera już we wczesnej młodości postanowiła, że nie będzie polegać na kimkolwiek innym, aby być szczęśliwa. Jednocześnie, nauczyło ją to współczucia dla osób, dla których wyjście z takiej sytuacji nie jest łatwe. ‚Nienawidzę kiedy ludzie mówią ‘dlaczego po prostu nie odeszła?’. Z takimi przeżyciami łączy się uszczerbek na tle psychologicznym i przemoc psychiczna. Wiele osób nie potrafi sobie tego uświadomić albo nie wie jak z tego wyjść.’

Ta siła i współczucie sprawiają że Aguilera jest również oddaną sojuszniczką społeczności LGBTQ. W 2003 Aguilera otrzymała statuetkę GLAAD Media Award za pozytywnie przedstawienie gejów i osób transpłciowych w teledysku Beautiful. Kontynuowała swoje poparcie poprzez teledyski, takie jak Let There Be Love z 2012 roku, a w 2016 zadedykowała piosenkę Change ofiarom strzelaniny w klubie Pulse, a zyski przekazała rodzinom poprzez fundację National Compassion Fund. Zapytana o to dlaczego mówienie w imieniu społeczności LGBTQ jest dla niej tak ważne, powiedziała, ‚to ludzie pośród których dorastałam, którzy są genialni, utalentowani i silni, którzy zasługują na to, aby ich głos był słyszalni i na to żeby o nich walczyć’.

Gwiazdy popu są znane z tego, że przechodzą zmiany, ale głód eksperymentowania Aguilery zarówno w muzyce jak w jej stylu to część jej wyjątkowego uroku. Jak sama mówi, każdy jej album pozwolił jej na obranie innego kierunku i odkrywanie innej strony siebie. Za sprawą wydania swojego debiutu Christina została okrzyknięta księżniczką pop wraz z koleżanką z Klubu Myszki Miki, Britney Spears. Album był, jak powiedziała Aguilera, dokładnie ‘perspektywą starszego mężczyzny kierującego wytwórnią’. Jej ubrania były typowe dla tych czasów: kuse topy, spodnie dzwony i błyszczące usta. Kolaboracja ‘Lady Marmalade’ z 2001 roku nagrana z P!nk, Myą i Lil Kim pozwoliła Aguilerze uelastycznić swój wokal i rozpocząć eksperymenty ze swoim wyglądem (kolorowe warkoczyki, i ubrania pokazujące nieco więcej). Później, w 2002 roku, wydała Stripped i klip do Dirrty, który jak mówi, zmienił wszystko. Odkryła styl dwukolorowych warkoczyków, topów bikini i tych ikonicznych skórzanych spodni. Przytaczając najbardziej szanujące recenzje, krytycy określali je jako ‘ryzykowne’, a ten najbardziej agresywne ‘najgłupsza kobieta na świecie’ (taki opis pojawił się w artykule Entertainment Weekly w 2002 roku). Rok 2006 przyniósł album Back to Basics, na którym Aguilera śpiewa piosenki żywcem wyjęte z lat 40 i przywdziewa sukienki inspirowane stylem pin-up oraz co stanie się jej znakiem rozpoznawczym, czerwoną szminkę. Wraz z wydanym w 2010 roku elektronicznym albumem Bionic, Aguilera zdaje się łączyć dwa style, rockowy i retro. Przykład, na gali MTV Movie Awards, jej włosy upięte są w stylu retro, na ustach natomiast gości czerwona szminka, a na sobie ma suknię Versace z paskami które wyglądają jak ciężkie łańcuchy.

‚Nie mogę zostać w jednym miejscu zbyt długo, dlatego myślę że mój pobyt w telewizji sprawił że robiło mi się duszno’, mówi, odwołując się do sześciu sezonów które spędziła w programie The Voice. ‚Potrzebuję ruchu, ciągłego odkrywania, bycia artystą, muszę tworzyć i zmieniać się.’

W 2017 roku Christina podłożyła głos postaci Akiko Glitter w animacji The Emoji Movie, ale w filmie nie zagrała od 2010 roku kiedy swoją premierę miała Burleska. W tym roku pojawi się w dwóch filmach, zagra robota w ‘Zoe’ Drake’a Doremusa oraz pojawi się jako ona sama w komedii Melissy McCarthy ‘Life if the Party’. Każdy kto obserwuje karierę Aguilery wie, że ma ona talent komediowy (pamiętacie jej rolę Samanthy w skeczu SNL?). Christina nie ma nic przeciwko żeby zrobić coś więcej. ‚Najbardziej chciałabym zrobić coś z Willem Farrelem. Coś bardzo zabawnego, pełnego śmiechu.‚ Później, kiedy wkłada wspomnianą wcześniej perukę, żywo przeczesuje ją palcami i wydaje dźwięk podobny do głosu Cher. Wesołość w najlepszym wydaniu.

Aguilera jest prawdziwym strzelcem: ciekawa, chętna do nauki i nieco niespokojna. Jednak nie stroni od prostych udogodnień, szczególnie gdy jest w potrzebie pomocy samej sobie. Lubi jogę, masaż (dotyk dobrze na nią działa) i relaks w dresie w domu. ‚Uwielbiam spędzać czas z moimi bliskimi przyjaciółkami i przyjaciółmi, którzy są przyjaciółmi-gejami. Po prostu dobrze spędzony czas z ludźmi, którzy twardo stąpają po ziemi.‚ Opisuje siebie jako ‘staromodną’, mówi, że zawsze trzyma awaryjny odtwarzacz DVD i płyty ‘w razie gdyby zawiodła technologia’. Kiedy podróżuje, lubi oglądać filmy przed pójściem spać. Jej ulubione to te z inspirujące i z klimatem, takie jak Frida, Co się zdarzyło Baby Jane?, Amadeusz, Elżbieta i Basquiat.

Jeżeli chodzi o muzykę, jej inspiracją jest dzisiejszy hip-hop, a w szczególności to co artyści tego gatunku robią z brzmieniem i wizualizacjami. Wymienia Childish Gambino (‘jest genialny’), Chance the Rapper (‘poradził sobie bez wytwórni, bez znajomości, jest bardzo charyzmatyczny’) i Cardi B (‘zachwyca ludzi będąc po prostu sobą, a to jest bardzo szczere’) jako niektórych artystów których podziwia.

Dla niektórych z nas może być trudno wskazać kiedy dokładnie mieliśmy dość miażdżącego zwątpienia w siebie samych i osiągnięcia wyluzowania na poziomie Cardi B. Może to być zakończenie związku, odkrycie nowego hobby czy ścieżki zawodowej czy też nawet cichy, niepozorny moment, w którym ‘zapala się nam lampka’ informująca że jest już z nami ok. Dla Aguilery, to moment wejścia na scenę. ‘Myślę, że każdy z nas przechodzi przez lepsze i gorsze chwile. Są momenty w których czuję się dobrze i to właśnie czas kiedy jestem na scenie, kiedy mogę wszystko z siebie wyrzucić. To właśnie daje mi siłę.’ Jednak we wcześniejszych latach, to uczucie nigdy nie pozostało z nią poza sceną.

Kiedy Aguilera w 2002 roku wydała ‘Stripped’ był to dla niej nieustraszony czas. Zrobiła wielki krok od swojego debiutu, kiedy to ‘była kreatywnie nieszczęśliwa’, by móc nareszcie śpiewać piosenki, który były dla niej prawdziwe, a do tego mogła zabawić się z bardziej prowokacyjnym ubiorem. Mimo tego że album pozwolił jej zaakceptować jej swoją seksualność i kobiecość, spowodował też ukazanie się wielu niepewności i wrażliwości. ‘Słyszeliście to w Beautiful i I’m OK, myślałam sobie, czy naprawdę jest ok? Oczywiście, nie czułam się całkowicie w porządku. To podróż do miejsca w którym tak naprawdę nigdy nie goją się rany. Aguilera zawsze czerpała ze swojego bólu, co sama opisuje jako ‘pamięć mięśniową’, co pomagało jej z jej sztuką.

Jedną z najbardziej godnych podziwu rzeczy w Aguilerze jest jej umiejętność zastanowienia się nad jej bolesnymi doświadczeniami i wiedza na temat tego, co jest w życiu najważniejsze, jak na przykład to, by otaczać się dobrymi ludźmi. To taka banalna, jednak prawdziwa, mądrość, która może pochodzić jedynie od osoby po trzydziestce – po szaleństwach lat 20. Kiedy kończysz 30 lat, wiesz już komu możesz ufać, a komu nie i pozbywasz się tych którym nie możesz. To było ważne dla Aguilery. ‘Musisz związać się z właściwymi ludźmi, takimi którzy mogą wprowadzić do twojego życia określoną energię. Musisz tez być w stanie odrzucić rzeczy które cię krzywdzą. To bardzo ważne.’

Aguilera jest podekscytowana kiedy patrzy na debiutujących artystów, dlatego że sama jest bardzo postępowa. ‘Nie doświadczają sprzeciwu kiedy zaczynają. Ze mną tak było, to był dla mnie bardzo interesujący i kontrowersyjny czas.’  Podkreśla jak bardzo akceptowalne jest dzisiaj podejmowanie przez artystę ryzyka oraz to jest się seksualnie wyzwolonym, nie tak jak to było kiedyś. ‘Kobieta albo nie jest wystarczająco seksowna albo nie wypełnia fantacji w wystarczający sposób. Jednak jeśli jesteśmy zbyt seksowne lub czujemy się silne w jakiś sposób, jesteśmy za to zawstydzane.’ Jest dumna z siebie z czasów Dirrty, nawet z ostrą krytyką którą wtedy otrzymała. ‘Madonna musiała przez to przejść i utorowała drogę dla mojego pokolenia. Robiąc to dla innych, widząc dzisiejsze młodsze pokolenie, podoba mi się to co widzę. To niewiarygodne.’

Mówi że ryzykowny styl również jest bardziej akceptowalny i to prawda. Z możliwością bycia ubieranym przez stylistów i publikowania tego niemal natychmiast, łatwiej jest eksperymentować i szybko otrzymywać pochwały lub krytykę. Aguilera tłumaczy że wcześniej artysta bawił się wizerunkiem od klipu do klipu, od albumu do albumu. ‘Wtedy to był wolniejszy proces, a teraz to po prostu inny styl na czerwonym dywanie. To bardzo ciekawe’. Ma jedną poradę: ‘bądź nieustraszony w łamaniu barier i nie bój się krytyki’. To może być pomocne dla każdego, niezależnie czy jest artystą czy nie.

To ta sama rada jaką da córce kiedy ta będzie dostatecznie dorosła by to zrozumieć. ‘Nie chcę zaszczepić w niej zbyt dużo na temat tego jak żyję i co zrobiłam w trakcie mojej kariery. Mam nadzieję że robiąc to co robię wpłynę na to, żeby była sobą. Na to mam nadzieję’. (Pozwoli też swojej córce farbować włosy na szalone kolory, jeśli będzie tego chciała.) ‘Chcę żeby moje dzieci były pewne siebie i żeby wiedziały kim są, chcę też żeby nie przejmowały się opinią innych’.

Temat który łączy dzisiejszych rodziców to media społecznościowe i ich wpływ na dzieci. Aguilera rozumie, że jest to miecz obusieczny. ‘Zawsze będzie dobro i zło, ciemna i jasna strona’. Uważa że przemysł modowy oraz sposób postrzegania ciała również zmierza w dobrym kierunku, ze zmianą standardów piękna i ciała które pojawiają się w mediach społecznościowych. ‘Zawsze będą pojawiały się trolle i ludzie którzy mają własne definicje i ideały piękna, ale myślę że zmierzamy ku lepszemu.’ A jeśli nie jest ci po drodze z walką o poczucie przynależności i różnorodność, nie trać czasu Christiny Aguilery.

Mówi o tym moje zdjęcie na Instagramie’, mówi odwołując się do swojego zdjęcia profilowego, na którym ma na sobie dresowe spodnie, okulary przeciwsłoneczne i futro narzucone na koszulkę z pewnym sloganem. ‘Każdy kto nie chce dołączyć, ssijcie nasze *****.’



Możliwość komentowania jest wyłączona.