Joy [2011]

„Lubię pachnieć w łóżku!”

Ponad 30 milionów sprzedanych płyt, narodziny dziecka i rola w filmie. Po krótkiej przerwie CHRISTINA AGUILERA (30) wróciła, jeszcze bardziej sexy!

Bycie wcieleniem seksapilu stało się twoim znakiem rozpoznawczym. Czy prywatnie, kiedy jesteś w domu z rodziną, też jesteś zawsze tak perfekcyjnie wystylizowana?
Z fryzurą nie jestem w stanie poradzić sobie sama (śmieje się). Ale lubię bawić się makijażem. Za najpiękniejsze w mojej twarzy uważam usta – często w domu, podczas codziennych zajęć, maluję je pomadką w soczyście czerwonym odcieniu. Ten kolor mnie uszczęśliwia! W dobry nastrój zawsze wprowadzają mnie również zmysłowe perfumy.

A czym się inspirowałaś, tworząc własny zapach?
Moją miłością do Japonii. Dlatego do typowych dla tego kraju lekkich kwiatowych woni dodałam japońskie cytrusy yuzu. Poza tym uwielbiam czuć się jak królowa, dlatego Royal Desire to coś więcej niż tylko flakon perfum! Do każdej butelki przypięty jest charms – zawieszka do bransoletki. Bo chcę, aby kobiety, które sięgną po moje perfumy, czuły, że są cudowne, wyjątkowe i warte prezentów!

Christina Aguilera: jak urządzić królewski wieczór?
TYLKO TY
Kieliszek szampana i długa kąpiel w wannie. Uwielbiam pisać wtedy pamiętnik albo oglądać albumy ze zdjęciami.

ROZPIESZCZAJ SIĘ
Robię to najczęściej jak się da. Moja ulubiona opcja: wybieram się razem z przyjaciółkami do salonu kosmetycznego na masaż ciała, manikiur oraz pedikiur. I oczywiście niekończące się plotki!

DBAJ O ZMYSŁY
Dla mnie najważniejsza jest miękka, gładka skóra. Używam kremu Creme de la Mer i kilka razy dziennie smaruję usta balsamem. Przed pójściem spać spryskuję nagie ciało moimi perfumami i od razu czuję się sexy! W łóżku jest mi to najbardziej potrzebne 🙂



Możliwość komentowania jest wyłączona.