LA Confidential [2010]

Jest krótka lista kobiet, które w trakcie swojej kształtującej się przez lata kariery muzycznej, wysunęły się na pozycję dominującej pop ikony swojej generacji a potem pokazały się jako topowej klasy aktorki. Christina Aguilera wystąpiła w swoim debiucie filmowym, zachwycającym musicalu „Burlesque” – filmie niekonwencjonalnym o wytrwałej, małomiasteczkowej dziewczynie z dużym talentem, który przypomina dobrą bajkę – i może niedługo zostać włączona w poczet tych legend. Energetyczna wokalistka, która w tym miesiącu kończy 30 lat i panowała na szczycie list przebojów przez ponad dekadę, przenosi swój talent na duży ekran. Chciałam by trafił do mnie właściwy projekt i by los go poprowadził – mówi. Wszystko przemówiło do mnie w „Burlesque”. Wygląda na to, że jej etyka pracy przemawia przez znajomych z planu. Ona dąży do doskonałości i podnosi poprzeczkę, jest niezrównana. – twierdzi reżyser i scenarzysta filmu Steve Antin. Cholera, uwielbiam tę dziewczynę.
Spotkaliśmy się z Aguilerą, która opowiedziała nam co ta dziewczyna chce – czego ta dziewczyna potrzebuje – strzał został oddany, co więcej ona może zrobić.

Jak wyglądało przejście [z muzyki] do występu w filmie pełnometrażowym?
Zdecydowanie było inaczej. Miałam wiele emocji, które musiałam przywołać, na przykład w scenach płaczu czy emocjonalnych spięciach z postacią Cher. Wiedziałam, że chcę się zanurzyć głęboko w swoje wnętrze, by upewnić się, że te emocje naprawdę pochodzą ze mnie. Więc przypomniałam sobie wiele rzeczy z mojej przeszłości, które niekoniecznie chce się rozkopywać. To było dosyć wyczerpujące i wysysające energię. Jestem przyzwyczajona do tego, że wyrażam wszystko co siedzi w mojej głowie lub w moim sercu poprzez piosenkę, poprzez śpiew. Granie kogoś innego spowodowało, że musiałam odsunąć siebie na bok ponieważ chciałam zobaczyć co sprawia, że moja postać czuje się tak a nie inaczej. Ponieważ jestem osobą ekspresywną, było mi trudno zaniedbać samą siebie przez tak długi okres czasu. Nie powiem, że była to najłatwiejsza rzecz na świecie, ale jestem dumna z rezultatu.
Co pamiętasz najbardziej żywo ze swojego życia, co było podobne do historii z filmu – przed przełomem?
Zwracam się w stronę tej młodej, naiwnej, małej dziewczyny z dużymi, dalekosiężnymi oczami, która wkracza w ten sterany świat z czasami okropnymi osobowościami, która musi znaleźć tę wewnętrzną siłę i walczyć wielokrotnie by zostać wysłuchana – nauczyć się czegoś z trudnej sytuacji bycia wykorzystanym, próbować walczyć mimo niepewności i po prostu iść do celu w środowisku nastawionym na przesłuchania. Zdecydowanie zwracałam się w to miejsce, było to pod powierzchnią mnie, ponieważ byłam szykanowana przez cały okres szkolny – od kiedy miałam 7 lat – ze względu na moją miłość i zaangażowanie w muzykę. Zdecydowanie wiele razy w moim życiu czułam się samotna, więc mam wiele doświadczenia z bólem i trudnościami z którymi musiałam walczyć.
Nawet przed tym filmem wyrażałaś swoje uwielbienie dla sztuki burleski.
Szczerze rzecz biorąc uwielbiam jakąkolwiek sztukę, która pozwala kobietom wyrażać siebie w zmysłowy sposób. To zdecydowanie pojawiło się w moich własnych występach na scenie. Uważam, że kobiece ciało jest piękne i uwielbiam sztukę droczenia się z widzem, którą oferuje burleska. Jest to sztuka, którą można określić jako „możesz zobaczyć, ale nie dotknąć” i to własna jej forma, świadomość w jaki sposób się z widzem droczyć. Zawsze odwoływałam się do tej idei: kostiumy, to jakie to jest glamour, przebieranie się i eksperymentowanie z różnymi rodzajami uczesania oraz makijażu.
Powiedz jakie są twoje przemyślenia na temat Cher jako ikony i Cher jako koleżanki którą miałaś okazję poznać.
Cher to nie żart! To siła z którą trzeba się liczyć. Kiedy byłam małą dziewczynką, nigdy nie mogłam oglądać klipów Cher czy Madonny ponieważ były niecenzuralne – potem oczywiście dorosłam i nosiłam moje spodnie z teledysku do Dirrty. Kiedy ją poznałam, powitała mnie największym uściskiem i powiedziała „Powiem Ci to samo co powiedziała mi Meryl Streep kiedy pierwszy raz ją poznałam i pracowałam nad filmem: ‚Cieszę się, że tu jesteś'”. To było oficjalne powitanie; wiele dla mnie znaczyło, że jesteśmy w tym filmie razem.
Stoisz u progu nowego okresu w swoim życiu i karierze. Powiedz, co widzisz w swojej przyszłości.
Chciałabym zrobić kolejny film. Niekoniecznie chcę by był to musical po musicalu. Jestem zainteresowana zagraniem kompletnie innej postaci. Jestem osobą, która ciężko pracuje; jestem skoncentrowana i jeżeli mam być szczera uważam, że jedynie niebo jest moim limitem. Mam otwarty umysł na to co w przyszłości.

 

Tłumaczenie: Irracjonalistka



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.