Studyjny debiut Aguilery z 1999 roku to album przesycony lekką i przebojową muzyką pop skierowaną głównie do nastolatków. Piosenkarce udało się wybić na fali mody na nastoletnie gwiazdy popu, którą to zapoczątkowała Britney Spears swoim albumem „…Baby One More Time” również z 1999 roku. Dzięki temu albumowi Aguilerze udało się zyskać pozycję na muzycznym rynku i stać się obok Spears największą ikoną muzyki pop schyłku lat 90.

Pomimo ogromnego sukcesu jaki niezaprzeczalnie osiągnęła Christina, wokalistka sceptycznie podchodzi do tego okresu w swojej karierze. Debiutancka płyta Aguilery to najmniej osobisty krążek w jej dorobku, na którego ostateczny kształt wokalistka nie miała wtedy właściwie żadnego wpływu, zostając pod kontrolą wytwórni i menedżera. Po latach wokalistka wspominając pierwszy etap swojej kariery nie kryje, że był to okres trudny, z którego jednak wyniosła naukę:

„Nawet gdyby wytwórnia kazałaby mi nagrać drugi raz coś takiego, nie sądzę, że byłabym to w stanie zrobić. Miałam więcej do powiedzenia o prawdziwych ludziach i prawdziwym życiu, niż kilka naiwnych piosenek. W sercu od początku czułam, że muszę jak najszybciej uciec od teen popu. Obiecałam sobie po zakończeniu promocji mojego pierwszego albumu, że już nigdy nie wydam niczego, z czym nie będę się w stanie zidentyfikować i co nie ma w sobie miejsca na szczerość i autentyczność.”

Pomimo tak niewielkiej kontroli nad brzmieniem swojego debiutanckiego krążka, Aguilera nie kryje się z kilkoma ważnymi inspiracjami, które pomogły debiutującej wokalistce w zdobyciu scenicznego doświadczenia.

 

Whitney Houston i Mariah Carey

Te dwie niewątpliwie największe diwy muzyki pop lat 90 stanowiły ogromną inspirację dla młodziutkiej Christiny stawiającej pierwsze kroki w show-biznesie. Piosenkarka niejednokrotnie wspominała w wywiadach o tym, że przy akompaniamencie  utworów właśnie tych gwiazd wychowywała się, oraz brała swoje pierwsze lekcje śpiewu. Jak przyznaje sama Aguilera, twórczość Whitney Houston bardzo pomogła jej w staraniach o podpisanie kontraktu płytowego:

 

„Twórczość Whitney bardzo pomogła mi przy zawieraniu mojego pierwszego kontraktu płytowego. Mając nagrane moje wykonania jej piosenek na kasecie przygotowanej na przesłuchanie mogłam  udowodnić wytwórni, że jestem w stanie wyciągnąć charakterystyczne wysokie nuty, które chcieli usłyszeć. Zaśpiewałam “I Wanna Dance With Somebody” na moim pierwszym w życiu przesłuchaniu, oraz “I Have Nothing” kiedy byłam w Klubie Myszki Miki. Oczywistym więc jest, że Whitney zawsze odgrywała znaczącą rolę w moim zamiłowaniu do muzyki.”

 
 

Piosenkarka wyznała również, że Houston stanowi dla niej nie tylko wzór na płaszczyźnie    zawodowej, ale jest również wielką fanką jej osoby:

„Jestem nie tylko fanką jej muzyki, ale również Whitney jako kobiety. Ona zniosła tak wiele przez lata, a ja zawsze wspieram i podziwiam każdą osobę, która potrafi przezwyciężyć przeciwności losu i znów błyszczeć, tak jak błyszczała.”

Podczas licznych wywiadów udzielanych w trakcie promocji debiutanckiego krążka Aguilera niejednokrotnie wspominała również Mariah Carey podkreślając jak inspirująca była dla niej muzyka, oraz niepowtarzalny głos tej jednej z najpopularniejszych wokalistek lat 90.:
 

„Uwielbiam Mariah Carey, jej muzyka oraz osoba miały na mnie ogromny wpływ, ta kobieta jest po prostu wspaniała. Nigdy nie miałam żadnych wokalnych treningów, wszystko to wzięło się od słuchania płyt, kochałam to czego słuchałam i inspirowałam się tym, poszukiwałam.

Wybierałam różne dźwięki i techniki, tworząc w ten sposób swoje unikalne brzmienie.

Kiedy odkryłam “Vision of Love” Mariah to było jak powiew świeżego powietrza, kochałam ją i podziwiałam od tego momentu. To niezwykłe, że w niektórych artykułach prasowych jestem do niej porównywana, to dla mnie zaszczyt. Kiedy byłam mała zawsze pytałam się mamy, czy wierzy w to, że kiedyś będę tak wielka jak ona i teraz to się stało.”


 

Janet Jackson

Siostra legendarnego Michaela Jacksona, najmłodsze dziecko z rodziny Jacksonów działające w branży muzycznej. Obok Madonny była najbardziej wpływową kobietą w muzyce pop w latach 80. Swoimi odważnymi dokonaniami utarła drogę następnym pokoleniom wokalistek pop i r&b. Christina stawia ją obok Madonny jako swoją największą inspirację, doceniając wokalistkę za artystyczną odwagę oraz kreatywność:

“Kocham Janet za to, że ciągle odkrywała siebie na nowo, za bycie odważną i silną kobietą, która nie bała się odkrywać w sztuce tego czego zapragnęła, nawet za cenę złej prasy. Wydawać by się mogło, że ona była po prostu nieustraszona.”

 
 
 


 

„Dźwięki Muzyki”

„The Sound of Music” to musical z 1965 roku z Julie Andrews w roli głównej. Film opowiada historię Marii, przyszłej zakonnicy, która uświadamia sobie, że życie w zakonie nie jest jej powołaniem. Matka Przełożona postanawia wysłać ją, w odpowiedzi na list barona Von Trappa, do jego domu w roli opiekunki do dzieci, między którymi szybko zawiązuje więź przyjaźni. Wbrew zakazom zaborczego ojca tryskająca energią opiekunka uczy dzieci śpiewać, a między nią a początkowo sceptycznym wobec niej baronem rodzi się uczucie. Jednak rodzinna sielanka nie trwa długo, gdyż w wyniku przyłączenia Austrii do Niemiec i narastającego w Europie napięcia baron dostaje wezwanie do niemieckiej marynarki.

Christina przyznaje, że ów musical jest jednym z jej ulubionych filmów, a ścieżka dźwiękowa mu towarzysząca stanowiła dla młodej Aguilery źródło nauki i inspiracji. To właśnie dzięki piosenkom z tego filmu przyszła gwiazda zainteresowała się śpiewaniem. Wokalistka w świat „Dźwięków Muzyki” uciekała najczęściej, kiedy w domu jej rodziców zapanowywał chaos spowodowany przez jej agresywnego ojca.

„Moim ulubionym filmem okazuje się być musical. Wraz z „Dźwiękami muzyki” zaczęła się tak naprawdę moja przygoda ze śpiewaniem, więc może pewnego dnia zagram Julie Andrew na Broadwayu. Kto wie, to byłoby dla mnie fantastyczne przeżycie. Ten film bez wątpienia ma dla mnie szczególne znaczenie.”

Wokalistka miała w planach zamieścić cover utworu „Climb Every Mountain” pochodzącego z filmu na kompilacji świątecznych utworów pt. „My Kind of Christmas” wydanej w 2000 roku i będącej częścią szeroko zakrojonej kampanii promocyjnej debiutanckiego krążka Aguilery. Ostatecznie utwór nie trafił na płytę, jednak piosenkarka kilkakrotnie wykonywała utwór podczas występów na żywo.

 

Moulin Rouge

W 2001 roku Christina Aguilera miała przyjemność nagrać cover utworu zespołu Labelle. Wraz z z Mya, P!nk oraz Lil’ Kim wokalistki wykonały piosenkę „Lady Marmalade”znajdującą się oryginalnie na płycie „Nightbirds” z 1974 roku. Piosenka niemal z miejsca stała się hitem i dotarła do pierwszego miejsca notowania Billboard Hot 100. Dzięki niezaprzeczalnemu sukcesowi jaki odniosła piosenka młode wokalistki miały zaszczyt wykonać przebój wspólnie z Patti Labelle, pierwszą wykonawczynią hitu i legendarną soulową wokalistką na „44 Rozdaniu Nagród Grammy” w 2002 roku.

 

Ta klasyczna piosenka przypomniana przez młode wokalistki promowała film „Moulin Rouge!” z 2001 roku w reżyseri Baza Luhrmanna z Nicole Kidman i Ewanem Mcgregorem w rolach głównych. Film opowiada historię miłości ponętnej kurtyzany Satine, marzącej o sławie aktorki i początkującego poety Christiana, który przybywa do Paryża, by poznać smak dekadenckiego życia. Na drodze do ich szczęścia staje bogaty książę, który ubiega się o względy Satine. Książę godzi się na sfinansowanie rewii z jej udziałem, jednak stawia warunek, kurtyzana musi zostać jego kochanką…

Teledysk obrazujący utwór został nakręcony przez Paula Huntera i po swojej premierze wywołał oburzenie konserwatywnego społeczeństwa amerykańskiego ze względu na dość swobodnie ukazaną w klipie seksualność. Reżyser obrazu nawiązuje do pierwotnego wizerunku skandalizującego paryskiego klubu Moulin Rouge z przełomu lat 1890-1910.

Wizerunek piosenkarek inspirowany jest stylem dziewiętnastowiecznych kurtyzan znajdujących ówcześnie zatrudnienie w klubie. Ekskluzywne kurtyzany w pierwszych latach istnienia klubu tańczyły na scenie kankana, jednak z czasem zostały wyparte przez profesjonalne aktorki i tancerki, a klub zmienił swój charakter na bardziej przyjazny branży turystycznej.

Wnętrza, w których Christina wraz z koleżankami po fachu wije się w erotycznych tańcach, inspirowane są wnętrzem nocnego klubu z przełomu wieków, a także scenografią znaną z filmowego wyobrażenia tego kontrowersyjnego miejsca. Dzisiejsze Moulin Rouge to miejsce zupełnie inne od tego sprzed 100 lat, a teledysk Paula Huntera to swego rodzaju hołd dla świetlanych lat i niepowtarzalnego klimatu tego legendarnego paryskiego klubu, które bezpowrotnie przeminęły wraz z upływem czasu.

 

WIZERUNEK: CHRISTINA AGUILERA

Wizerunek jaki prezentowała Aguilera w trakcie promocji swojego debiutanckiego krążka nie odbiegał znacznie od tego, co reprezentowały jej rówieśniczki i muzyczne rywalki w tym okresie. Aguilera w 1999 roku to typowa dziewczyna z sąsiedztwa, nastolatka nie emanująca nad wyraz seksapilem, w modzie raczej ostrożna i stonowana. Jej wizerunek był przystępny i daleki od kontrowersyjności, reprezentował wszystko to, czym musiała cechować się młoda popowa gwiazda debiutująca pod koniec lat 90.: niewinność, skromność, dziewczęcość i wdzięk. Ten przesłodzony styl, jak mówiła potem niejednokrotnie Aguilera, nie był wyrazem jej osobowości, ale obrazem jej osoby podyktowanym przez wytwórnię i rynek muzyczny, przeżywający ówcześnie modę na niewinne, niebieskookie blondynki śpiewające niezobowiązujące piosenki zapoczątkowaną przez Britney Spears.

„Byłam zmuszona do wyglądania i zachowywania się w konkretny sposób, to nie byłam ja, ale grałam na ich zasadach, żeby przemknąć przez otwierające się dla mnie drzwi do kariery. Wtedy wszyscy w Ameryce chcieli mieć swoją blondynkę z sąsiedztwa.”

Wizerunek Aguilery w tym czasie w oczywisty sposób nawiązywał do stylu jej koleżanki z Klubu Myszki Miki, czy chociażby Jessici Simpson.

Z upływem czasu Christina sukcesywnie zmieniała swój wizerunek tak, że na końcowym etapie promocji debiutanckiego albumu miejsce niewinnej dziewczyny z sąsiedztwa zajęła eksperymentująca z modą, balansująca na granicy kiczu seksowna blondynka. Swoimi często nieudanymi modowymi poszukiwaniami dająca podwaliny przyszłego stylu Xtiny.