Max Liron Bratman – urodzony 12 stycznia 2008 roku w Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles, pierworodny syn Christiny Aguilery z jej związku z pierwszym mężem Jordanem Bratmanem. Liron po hebrajsku znaczy „moja największa piosenka” lub „moja radość”. Rodzice nazywają go Little Boobie.

Od lewej: Christina Aguilera, Max Liron Bratman

Ciąża

Piosenkarka chciała starać się o dziecko po trasie koncertowej Back To Basics World Tour. Aguilera postanowiła jeszcze w trakcie amerykańskiej części trasy przestać brać pigułki antykoncepcyjne. Wszystko po to by przygotować swoje ciało do ciąży i wyrównać poziom hormonów w organizmie. Okazało się jednak, że gwiazda zaszła w ciążę znacznie szybciej niż oboje z mężem planowali. „Nie byłam w stanie znaleźć powodu dla którego spóźniał mi się okres. Naprawdę wątpiłam w to, że mogę być w ciąży. Ale zrobiłam test i okazał się pozytywny. Potem zrobiłam kolejny i wynik był ten sam. Szczęka mi opadła, po czym po prostu się rozpłakałam”. Bratman w tym czasie był na lotnisku. Wokalistka zadzwoniła do męża i dała mu do zrozumienia, że zostanie ojcem. „Kiedy wróciłem do domu, leżał w nim cały rząd ułożonych obok siebie testów ciążowych” – wspominał w magazynie People. Prawdopodobnie wokalistka zaszła w ciążę będąc w Georgetown w trakcie swojej amerykańskiej części trasy koncertowej.
Gwiazda nie potwierdzała na łamach magazynów swojego stanu błogosławionego. 8 września 2007 podczas imprezy w klubie LAX w Las Vegas Paris Hilton wyjawiła zgromadzonym w klubie gościom, że piosenkarka jest w ciąży. „Gratulacje dla najpiękniejszej ciężarnej kobiety na świecie. Jesteś wspaniała” – powiedziała wówczas sławna celebrytka. Christina Aguilera i jej mąż nie przejęli się jednak tą sytuacją. Wokalistka wspominała później w wywiadzie, że najważniejsze dla niej było to, że najbliższa rodzina i znajomi wiedzieli o ciąży dużo wcześniej.
10 października 2007 roku piosenkarka i jej mąż zorganizowali tradycyjne baby shower, czyli przyjęcie z okazji nadchodzących narodzin dziecka. Para udekorowała swój dom w Beverly Hills w niebieskie balony z napisem „It’s a Boy!” (pol. To chłopiec!). Nie zabrakło również trzech draq queens: Phoenix, Megan Brooks i Chad Michaels. Wśród zaproszonych gości znalazła się m.in. Gwen Stefani z mężem Gavinem Rossdalem. „Jordan i Christina prosili o muzykę z wczesnych lat 90. XX wieku” – powiedział magazynowi, DJ Graham Funke, który odpowiadał za muzykę na tej szczególnej zabawie. „Przyjęcie było zabawne i potrwało do 00.30. Christina zmieniła również tradycyjną dla baby shower grę ze zgadywaniem jaką wielkość ma jej brzuch. Zamiast tego goście oszacowywali wymiary jej piersi. To było przezabawne i zupełnie w stylu Christiny” – mówił świadek wydarzenia. Wśród podarowanych przyszłym rodzicom prezentów znaleźć można było rzeczy z butiku Bel Bambini, takie jak koszulkę Loved Mom Guitar, skarpetki Trumpette Johnny, nosidełko z niebieską wyściółką Cariboo i specjalny przewijak do zmieniania maluchowi papersów. Sześć dni później obecna na przyjęciu Christina Milian zdradziła prasie, że jej koleżanka spodziewa się chłopca. W międzyczasie para wybierała imię dla dziecka. Zgodnie z później potwierdzonymi przez gwiazdę doniesieniami, oboje z mężem rozważali dwa imiona: Jackson Jake i Max Liron.
Ciąża przebiegała prawidłowo aż do 11 stycznia 2008 roku kiedy to, według doniesień prasowych, piosenkarce odeszły wody.

PRZECZYTAJ WYWIAD DLA MARIE CLAIRE

Narodziny

Max Liron Bratman przyszedł na świat 12 stycznia 2008 roku o 10:05 w szpitalu Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles. Chłopiec mierzył 52.07 cm i ważył 2.724 kg. Poród odbył się poprzez cesarskie cięcie. Piosenkarka bała się bowiem naturalnego porodu. „Nie chciałam żadnych niespodzianek” – wspominała wokalistka – „Nie chciałam by doszło do rozerwania pochwy. Słyszałam potworne opowieści o kobietach, które wybrały poród naturalny a i tak musiały mieć przeprowadzone cesarskie cięcie. Najtrudniejszą rzeczą było wybranie dnia jego urodzin. Chciałam pozostawić to przypadkowi ale w tym samym czasie byłam gotowa by przyszedł na świat wcześniej”. Niezależnie od obaw Christiny, Bratman był na sali porodowej, gdzie nagrywał kamerą wideo cały przebieg porodu. Później gwiazda popu przyznawała, że odnalazła spokój gdy usłyszała pierwszy krzyk swojego nowo narodzonego syna. Ojciec dziecka był zachwycony momentem, gdy Aguilera wzięła po raz pierwszy na ręce swoje dziecko. „Moment kiedy zobaczyłem Christinę z Maxem na rękach to najlepszy moment w moim życiu” – wspominał w 2009 roku w programie E! Special. Według plotek Aguilera zdecydowała się na poród w starannie ułożonej fryzurze i pełnym makijażu. Piosenkarka chciała wyglądać jak najlepiej, gdy jej dziecko zobaczy ją po raz pierwszy.
Tego samego dnia, w którym na świat przyszło pierworodne dziecko pary, oficjalna strona internetowa artystki, christinaaguilera.com, zmieniła wystrój i znalazło się na niej oficjalne oświadczenie dotyczące narodzin chłopca:

Dzisiaj jest bardzo specjalny i radosny dzień dla Jordana i mnie, jako że powitaliśmy na świecie naszego pierwszego syna.

Na cześć naszej miłości dla innych i naszej powiększającej się rodziny, umieszczam specjalne wideo do piosenki „Save Me From Myself” z mojego albumu Back To Basics. To wideo jest dla mnie bardzo ważne ponieważ są w nim fragmenty z naszego ślubu.

Oto mały prezent dziękujący Wam za waszą niekończącą się miłość i wsparcie. W dużej mierze dzięki Wam mam tak wspaniałe życie.

8 dni po urodzeniu dziecka, 20 stycznia 2008 roku, Christina i jej mąż wyprawili chłopcu przyjęciu na którym dziecko zostało poddane tradycyjnemu dla Żydów rytuałowi obrzezania. Wokalistka udekorowała dom w Beverly Hills niebieskimi i białymi balonami w kształcie penisów. Na tą niezwykle intymną uroczystość gwiazda zaprosiła tylko najbliższą rodzinę i przyjaciół. Ci przynieśli prezenty. „Nie jestem Żydówką, nawet część mnie nie jest Żydówką. Nie znałam zbyt wielu Żydów. Nie miałam więc pojęcia o ceremonii obrzezania i innych żydowskich świętach. Wciąż się tego uczę. To była słodka uroczystość na której pojawili się najbliżsi przyjaciele i rodzina. Jesteśmy tak niekonwencjonalną parą. Mieliśmy wszędzie balony w kształcie penisów. Było naprawdę zabawnie” – wspominała Christina w pierwszym wywiadzie po urodzeniu dziecka. Aguilera z okazji narodzin syna otrzymała również prezent od koleżanki z Klubu Myszki Mickey, Britney Spears, która wysłała jej koszyk pełen prezentów pochodzących z butiku dla dzieci Petit Tresor w skład których wchodził kaszmirowe ubranko Baby CZ, butelki dla dzieci od Adiri, kocyki i śliniaki od Booyah Baby.

Po narodzinach

Piosenkarka przez pierwsze miesiące zaszyła się z dzieckiem w domu. 3 tygodnie po porodzie, 5 lutego 2008 roku, wokalistka udzieliła wywiadu na antenie radia KIIS FM Ryanowi Seacresowi. „Jest cudowny” – powiedziała Aguilera o synu na antenie. „To dopiero pierwsze tygodnie ale każdego tygodnia dzieje się coś nowego. On i wszystko wokół nieustannie się zmienia. Robi te niesamowicie słodkie i śmierdzące rzeczy. I również inne, typowe dla dzieci”. Christina przyznała, że doświadczeniem w wychowywaniu syna służy jej teściowa i jej rodzina oraz… pediatrzy. „Ja i mój mąż zasypaliśmy ich [lekarzy] całą toną pytań” – przyznała gwiazda. 20 lutego wokalistka udzieliła obszernego wywiadu w Ellen Degeneres Show. „Krążę pomiędzy moim a jego pokojem” – z rozbawieniem kwitowała na antenie programu. 25 lutego w sklepach pojawiło się wydanie magazynu People z piosenkarką i jej synem na okładce. Zgodnie z doniesieniami mediów gwiazda pop otrzymała za wyłączność wywiadu i sesji zdjęciowej 1,5 miliona dolarów i była to w tamtym czasie piąta, najdroższa okładka na świecie ze zdjęciami dziecka. Piosenkarka dzieliła się swoim szczęściem w rozmowie z prasą. Przyznawała, że Jordan jest wspaniałym ojcem, który po raz pierwszy zmienił Maxowi pieluchę, gdy gwiazda odpoczywała po przeprowadzonym cesarskim cięciu. Zapewniała również, że dziecko będzie z nią podróżować, gdy ta akurat będzie koncertować. Słowa dotrzymała i już pod koniec 2008 roku Aguilera dała serię koncertów w ramach promocji swojej składanki największych hitów „Keeps Gettin’ Better: A Decade Of Hits” zabierając dziecko ze sobą. W listopadzie 2008 Aguilera zaangażowała się z małym Maxem w kampanię Rock The Vote, gdzie zachęcała młodych Amerykanów do uczestnictwa w wyborach prezydencki.
W 2009 roku wokalistka wzięła udział wraz z synem w sesji dla magazynu People. W magazynie piosenkarka stwierdzała: „Bycie mamą skłoniło mnie do robienia rzeczy, których nigdy wcześniej bym nie zrobiła. Jestem niczym wampir ale Max wyciągnął mnie na światło dzienne albo nad basem w samym środku dnia. Pokazał inną stronę mojej osobowości, którą zaczynam się powoli cieszyć. również nie zdawałam sobie sprawy jak piękny może być śmiech, dopóki mój syn nie zaczął się śmiać. Czas przeznaczony na łaskotki to bardzo radosny czas! Uwielbia chwile, gdy się wygłupiamy a że ma bardzo podatną na wygłupy mamę, to dogadujemy się świetnie.” Podobno pierwszymi słowami chłopca było „vacuum cleaner” – odkurzacz – bowiem jak donosiła jego sławna mama, mały Max uwielbiał sprzątanie domu.
2009 i 2010 rok to również praca nad nowym albumem gwiazdy. Kolejna płyta „Bionic” została zainspirowana nowo narodzonym synem piosenkarki. Wokalistka podkreślała, że doświadczenie porodu zainspirowało ją do stworzenia krążka, który opowiadałby o silnych, bionicznych kobietach. Na albumie znalazły się dwa utwory, w których swój udział miał mały Max („My Heart (Intro)” w którym słychać rozmowę Jordana Bratmana z synem oraz „Vanity”, gdzie głos dziecka pojawia się na końcu). Piosenkarka napisała również specjalną kołysankę dla swojego syna o której mówiła następująco:

„All I Need” to kołysanka, fortepianowa piosenka, którą napisałam dla mojego syna wraz z Sią i Samem Dixonem. Na prawdę słodki utwór. Mój mąż i ja tańczymy do niej w mojej łazience, gdy czasami słuchamy razem płyty. To bardzo słodka piosenka dedykowana mojemu synowi i całemu doświadczeniu porodu.

Wokalistka zawsze podkreśla jak ważny jest dla niej syn. W trakcie promocji albumu opowiadała dziennikarzom, że dba by była ona pierwszą i zarazem ostatnią osobą jaką Max zobaczy najpierw się budząc, a później zasypiając. O ulubionych zabawach z synem Aguilera mówiła następująco: „Otulam go co nocy w jego łóżku w kształcie samochodu – ma obsesje na ich punkcie! – i śpiewam „Stay Awake” z Mary Poppins, co jest naszą ulubioną kołysanką w tym momencie. Uwielbiam też świąteczne piosenki, więc następna jest „Silent Night”. Jednak przed tym jest jeszcze czas na historie, Max teraz kocha książki Berenstain Bears i „If You Give A Mouse a Cookie”. Moim ulubionym sposobem spędzania czasu z nim jest po prostu przytulanie się w łóżku pod ciepłą pierzyną i oglądanie filmu. Niesamowicie podobają mu się wszystkie klasyki Disneya!”.
15 kwietnia 2011 roku doszło do rozwodu rodziców chłopca.

PRZECZYTAJ WYWIAD DLA PEOPLE

Obecnie

Po rozwodzie rodziców Christina i Jordan dzielą opiekę nad Maxem po połowie. Chłopiec jednak mieszka na stałe z matką, od czasu do czasu bywa u ojca. W wywiadzie dla Us Weekly z 2011 roku gwiazda opowiadała następująco o wychowywaniu syna wraz z byłym mężem: „Najważniejszy jest Max i nasza współpraca i dzięki Bogu oboje mamy tutaj taki sam cel. Uwielbiam to, że ja i Jordan jesteśmy mocnymi rodzicami oddzielnie i oboje mamy pozytywny wpływ na życie Maxa.” Mały Max, zgodnie z wypowiedziami swej sławnej mamy, świetnie dogaduje się z jej obecnym partnerem Matthew Rutlerem. „Matt i Max! Jak M&M! Są kumplami. Gdyby mój syn nie miał z nim dobrych stosunków, ja również. Matt to ktoś z kim może się zabawić i pośmiać. A w końcu to szczęście Maxa jest najważniejsze. Jednak nie próbuję wypełnić nikim luki w „perfekcyjnym” obrazie rodziny. Ja i mój mały chłopiec jesteśmy świetnym zespołem, a Matt świetnie z nami współgra.”
Chłopiec uczęszcza do przedszkola w Los Angeles.