News

PRASA: Wywiad dla magazynu ELLE!

Silna kobieta, Christina Aguilera, to nie tylko muzyka pop. Od czasu kiedy podbiła świat swoim potężnym głosem w latach 90, z hitami takimi jak Genie in a Bottle i What a Girl Wants, ta amerykańska wokalistka wciąż się zmienia. W czasie ponad 10-letniej kariery porzuciła wizrunek nastoletniej gwiazdy popu, zgarnęła setki muzycznych nagród (w tym kilka statuetek Grammy), wypróbowała elektroniczne brzmienia, otrzymała gwiazdę w Alei Sław, a także zasiadła w roli trenerki w programie The Voice. Dzisiaj nie lubuje się już w agresywnym i prowokującym stylu albumu Stripped (2002) – którym podjęła największe ryzyko, zarówno pod względem brzmienia jak i tekstów – czy też w wizerunku kiedy to dzieliła z Britney Spears pocałunek z Madonną. Po tym jak urodził jej się pięcioletni dziś syn Max oraz po tym jak rozpoczęła pracę charytatywną, jest bardziej za pokojem i miłością, całkiem jak na albumie My Kind of Christmas (2000). Pomiędzy podróżami do Rwandy i premierą jej najnowszych perfum, Unforgettable, Christina udzieliła wywiadu brazylijskiemu wydaniu magazynu ELLE.

ELLE: Jesteś gwiazdą już od jakiegoś czasu, W jaki sposób pozostajesz sobą?
CHRISTINA: Jestem sobą głównie wtedy, kiedy jestem otoczona ludźmi, których kocham i kiedy jestem ze swoim synem. Wracam do domu jak każda zwyczajna mama. Ubieram dresy, zmywam makijaż. Wtedy zaczyna się prawdziwa praca.

E: Czy czujesz, że na kobietach ciąży presja by ciągle wyglądać dobrze, czy to już mniej ważna kwestia?
C: Myślę, że ta presja ciąży na kobietach od zawsze. Istnieje nacisk na piękno i produkty dla kobiet idealnych. Uważam, że dojrzałe kobiety lepiej rozumieją to, kim są, co sprawia, że czują się ze sobą dobrze, niż kobiety młodsze. Dla mnie to piękno pochodzące z wnętrzna jest tym, które jest warte wysiłku: szczerość, szczęście, zdrowie i siła. Nie przejmuje się tym, co mówią inni ludzie. Przeciwnie, inspiruje mnie to jeszcze bardziej do odnalezienia wewnętrznego spokoju.

E: Co robić, aby czuć się dobrze z samym sobą?
C: Pewność siebie i świadomość samego siebie. Jeżeli znasz swoje silne strony, możesz je wykorzystać i zabłysnąć. Są też rzeczy, które możesz zrobić, aby poczuć się seksownie. Perfumy czy zmysłowa bielizna, nawet jeśli nikt inny tego nie poczuje i nie zobaczy. To pobudzi pewność siebie, którą poczujesz tylko ty.

E: Wzrost pewności siebie u kobiet jest twoim celem?
C: Oczywiście! Uważam, że kobiety powinny się wpierać, zamiast ze sobą konkurować. Kobiety są naturalnie silne. Przykładowo, proces posiadania dziecka wymaga naprawdę wielkiej siły.

E: Zmieniłaś się po tym jak zostałaś matką?
C: Całkowicie. Przed urodzeniem Maxa byłam w centrum całego świata: Co mogę zrobić, żeby poczuć się dobrze i wygodnie? Teraz Max jest zawsze na pierwszym miejscu. Czy czuje się bezpiecznie? Czy będzie się dobrze bawił? Czy on chce robić właśnie to? Nie oznacza to, że nie mam czasu dla siebie, po prostu zmieniły się moje priorytety.

E: Czy czujesz, że jesteś sama?
C: Nie jestem pewna co to znaczy. Bycie samym oznacza, że nikogo obok ciebie nie ma. A to można naprawić. Bycie samotnym natomiast to bardzo smutne uczucie. Kiedy byłam młodsza i jeździłam w trasy, zamiast chodzić do szkoły jak zwyczajne dzieciaki, sprawiało, że czułam się samotna. Nawet z tymi wszystkimi ludźmi dookoła. Teraz jednak, jestem w pięknym momencie mojego życia, czuję się dokładnie odwrotnie. Kiedy jestem sama, nie czuję się samotna. Czuję się dobrze ze sobą.

E: Zawsze się zmieniasz. Co nas czeka?
C: Lubię się często zmieniać, bo to prosty i zabawny sposób na wyrażanie siebie jako artysty. Zaczyna się od wewnętrznej wibracji i nagle transformacja ujawnia się w kolorze włosów, kolorze szminki czy po prostu w innych ubraniach. Lubię kiedy wizerunek wpółgra z muzyką, więc zmiany pojawiają się szczególnie wtedy, kiedy zmieniam coś w mojej muzyce.

E: Jakie masz plany na 2014 rok?
C: Kończymy 5 sezon programu The Voice. Po nim chciałabym się skupić na muzyce, cały czas piszę teksty. Pracuję też więcej z World Food Programme. Ostatnio odbyłam podróż do Rwandy w ramach akcji ONZ. Złamało mi to serce i zainspirowało do dalszej pracy w terenie. Tamtejsi ludzie są naprawdę wspaniali i wiele się od nich nauczyłam, o walce o przetrwanie i dostęp do żywności. Mam nadzieję, że wkrótce tam wrócę.

E: Co myślisz o Brazylii?
C: Cieszę się, że o to pytasz, bo jestem bardzo wdzięczna za moich brazylijskich fanów! Kiedy nagrałam domowe wideo do piosenki Let There Be Love, fani z Brazylii wysłali mi kolaż z ich zdjęciami. Wzruszyli mnie i zaspirowali do pracy nad moją muzyką. Dziękuję im z całego serca. Obrigado!

%d bloggers like this: