Lotus

RECENZJA: Portal MaxumimPop ocenia album „Lotus”!

Kolejna recenzja! Tym razem o ocenę nadchodzącego albumu „Lotus” (piosenka po piosence) pokusił się angielski portal maxumimpop.uk, który docenił jego zwięzłość i brzmienie. Żeby przeczytać całość należy kliknąć w opcję czytaj więcej.

Rok to długi czas w świecie popu, a od wydania płyty „Bionic” Christiny Aguilery minęły ponad 2 lata. Zaś od momentu, w którym była na szczycie, prawie 10, lecz jest ona jedną z najbardziej interesujących artystów ery teen-popu, ocalałych po dzień dzisiejszy. Więc gdy Sony zaprosiło nas do ich biura, aby odsłuchać jej ostatni album „Lotus”, byliśmy podekscytowani usłyszeć co nagrała tym razem.

1.’ Lotus Intro’
“This is the beginning” to pasujący tekst dla piosenki otwierającej album, prawda? Chóralny dźwięk zwiastuje ponowne narodzenie się bardzo wyrośniętej księżniczki, opowiadającej o uwolnieniu się od bólu, „złamanych kawałkach” i „nie umieraniu nigdy” poprzez ciężki hip-hopowy beat. Christina radzi “leave the past behind and say goodbye to the scared child inside”. Wow! W tle słychać również bongo. Niezły wstęp przygotowujący na to co szykuje reszta albumu.

2. ‘Army of Me’
Pierwsza myśl, która przychodzi do tutaj do głowy to „ooh to przypomina trochę Katy Perry”. Tłumacząc, natarczywy łomot beatu 4/4, przypominający o wyzywającym „Part Of Me”, tekst i ogólny klimat piosenki sugerujący inspirację „Firework”. Porównaniem bliższym Aguilery mógłby być „Fighter” – słowa „wiser”, „stronger” i „fighter” wszystkie przewijają się w refrenie. Podoba nam się fragment „there’s a thousand faces on me”, ponieważ brzmi jakby miał być trochę niegrzeczny. Materiał singlowy!

3. ‘Red Hot Kinda Love’
Pulsujący utwór, nadający się do radia, zawierający odgłos wydawany przez startujący motocykl vroom i powtarzające się w refrenie „there’s a thousand faces on me”. Nie jest to jeden z najmocniejszych utworów na płycie (lecz wcale nie jest zły. Po prostu reszta jest lepsza!).

4. ‘Make the World Move’ (feat. CeeLo Green)
Czas na duet! W jaki lepszy sposób skapitalizować swój status jako mentora w topowym show telewizyjnym niż przez zaproszenie swojego kolegi z programu do nagrania wspólnego utworu? CeeLo kolaboruje z Christiną na elektryzującym numerze, który przyrównuje muzykę z miłości – “the time is now, no time to wait, turn up the love, turn down the hate”. Hit o średnim tempie. Nasz ulubiony tekst to “spinning faster, round and round, let me hear that future sound”.

5. ‘Your Body’
Popowy przebój wyprodukowany przez popowego geniusza, Max Martina, prawdobodobnie już go słyszeliście. Czy ten utwór może przywrócić Christinę na pozycję konkurencyjną Rihanny, Gagi, itp. pozostaje niewiadomą (prawdopodobnie nie, świat popu porusza się szybko i bezlitośnie) ale to jej najbardziej wstrząsający pierwszy singiel od czasów „Dirrty” i pewnego rodzaju powrót do formy.

6. ‘Let There Be Love’
“I want to tell you my secret”, mówi Christina, wskakując w trend, z którego listy przebojów się uwalniają. Tak, to co tutaj słyszymy to głośny klubowy utwór. Problemem jest to, że ta piosenka nie robi niczego, co nie zostało zrobione przez Rihannę czy Ushera 2 lata temu, a z Davidem Guettą i Calvinem Harrisem powoli zaczynającymi zanikać, mądre gwiazdy rozpoczynają uciekać od tych dźwięków. Mimo tego, to perfekcyjnie przyjemny przykład tego gatunku muzyki i jedna z naszych ulubionych piosenek na albumie. Z pewnością Christina wie, że ten rodzaj muzyki jest daleki od przełomowego, lecz może po prostu się bawi? To nie ma być nic poza klubowym hitem z niesamowitym wokalem.

7. ‘Sing For Me’
To jest nisza, w której Aguilera przewyższa innych – ballada podnosząca na duchu. Od „Beautiful” do „The Voice Within”, album Stripped z 2002 roku był wysłany takimi utworami, i „Sing For Me” zdecydowanie jest kolejnym dobrym dodatkiem do kanonu. Tekst jest naprawdę cudowny, od chełpliwego „all I have is three million melodies to kill the hurt” do anatomicznie niepokojącego “when I open my mouth my whole heart comes out”. Jak większość piosenek z płyty, dostarcza ona wystarczająco tyle ile potrzebujesz, bez naruszania granic.

8. ‘Blank Page’
Zanim Sia Furler była gościnną wokalistą dla Flo Ridy i Davida Guetty, wiedziała jak pisać niezłe ballady. Na szczęście, nadal to potrafi. „Blank Page” to najlepszy utwór na płycie. “I know there’s hurt, I know there’s pain but people change, Lord knows I’ve been no saint”, piosenka zaczyna się, z powściągliwym (jeśli nie płaczliwym) wokalem, który pozwala często głośnej piosenkarce wykazać się rzadką wrażliwością. To atrakcyjna jakość. Tekst “let our hearts start and beat as one forever” jest także bezpośredni w swoim uroku. Zwycięstwo, i wybuchną zamieszki (internetowe) jeśli to nie zostanie singlem.

9. ‘Cease Fire’
Militarne bębny i wojenne metafory witajcie! “Throw down your weapons, I’m on your side”. Pomijając niezdarny tekst, to nawet w pewien sposób urocze. Kolejny utwór o średnim tempie, który będziemy śpiewać podczas prasowania.

10. ‘Around the World’
O tym właśnie chodzi. “Tell me where you really wanna go”, domaga się flirtująca Xtina, na szybkim, tanecznym utworze dokazując od “Hollywood to Japan, Tokyo to Milan”. Wyśmienicie głupiutki tekst zawiera “sit back and enjoy the ride…making love worldwide”.

11. ‘Circles’
“Spin around in circles on my little middle finger”. Tak, dobrze usłyszeliście. Zabawne i ohydne, dwie cenione cechy w gwieździe pop. Gniewny rockowy utwór, w którym Christina fromi swoich przeciwników za “talking ****-a, ****a!”. Jest coś równocześnie wzdrygującego i niesamowitego w tym (mniej dostojnym) sequelu do „Fighter”. Ostatnia linijka tekstu to “round and round, mother****er!” (a mimo to ‘Your Body’, 6 utworów wcześniej, jest zawarte w swojej czystej wersji. Dziwne.)

12. ‘Best of Me’
Trochę zwodnicze intro akustycznej gitary ustępuje militarnym bębnom (hmm, być może trochę zbyt podobnym do „Cease Fire). Mamy problem z tekstem “nocked down and mistreated, heartbroken and beated, still I rise undefeated”, który sięga za blisko parodii Aguilery. Ominiemy ten utwór następnym razem.

13. ‘Just a Fool’ (with Blake Shelton)
“Who knew that love was so cruel?” Album kończy się z balladą country, duetem z Blakiem Sheltonem, w którym Christina czeka “so long for someone who’ll never come home”. Nadpisana i przewidywalna, ale dość smutna.

„Lotus” nie jest idealnym albumem, ale niezaprzeczalnie najbardziej doświadczonym zbiorem piosenek Aguilery od 10 lat. Christina po rozwodzie, wkraczająca w swoje lata 30, często porusza temat seksu i rozlicza swoją przeszłość (jednak te tematy zawsze w dużym stopniu towarzyszyły Christinie).

Najmocniejszą stroną tego albumu, i kluczem do jego sukcesu jest jego zwięzłość. 13 piosenek. 47 minut i 29 sekund. Xtina bez wątpienia była w przeszłości częściej niż raz ofiarą swojej własnej ambicji. Bez względu, czy jest teraz trzymana na ciasnej smyczy czy po prostu stała się wystarczająco świadoma by doświadczyć trochę edytowania siebie, to błogosławieństwo.

%d bloggers like this: