Bionic

‚Birds of Prey’ najbardziej niedocenioną, niewydaną piosenką według Melbourne Herald Sun.

Ze względu na słabą, nie do końca przemyślaną promocję czwartego krążka Christiny, Bionic, światło dzienne ujrzały tylko dwa single radiowe [WooHoo, I Hate Boys] i dwa single, do których mogliśmy oglądać klipy [Not Myself Tonight, You Lost Me]. Fani do dziś ubolewają nad tym faktem, ponieważ, pomimo ogólnej krytyki albumu, można tam znaleźć perełki i według australijskiej gazety Melbourne Herald Sun taką perełką jest utwór Birds of Prey.

Utwór ‚Birds Of Prey’ jest prawdziwym szokiem i całkowicie nie brzmi jak to, co nagrała do tej pory Pani Aguilera, [brzmi] jak pieśń, która może pochodzić z albumu zespołu Ladytron. Głównym powodem, który stoi za tym argumentem, jest fakt, że piosenka jest pozbawiona nadmiernej ‚władzy’ [wokalnej] z jakiej znana jest Aguilera. Żadnych akrobacji wokalem, nie ma oklepanego brzmienia, po którym natychmiast rozpoznaje się jej piosenki. Kończy się ona w całkowity piękny sposób i to wstyd, że jest tylko bonusem i świat nie usłyszy tej świetnej piosenki roku 2010.

Zgadzacie się z redaktorami gazety? Co myślicie o ‚Birds of Prey’? Dla przypomnienia utwór do przesłuchania poniżej.

%d bloggers like this: